Zgubiliśmy się w walce z dyskryminacją

Dyskryminacja to teraz bardzo gorący temat. Społeczeństwo w końcu otworzyło oczy na to, że wszyscy powinniśmy być równi, niezależnie od wyznania, płci, orientacji seksualnej czy koloru skóry. Ja skupię się na tym drugim. A właściwie na mężczyznach.

Czy jesteś w stanie odpowiedzieć na pytanie w jaki sposób dyskryminuje się kobiety? Jakie związane są z nimi stereotypy? Pewnie od razu przychodzą na myśl poniższe tematy:

  • Waga (kobieta nie może być za gruba/za chuda)
  • Kolor włosów („Hehe, blondynki są głupie”)
  • Nierówność w płacach (wciąż obecna, niezależnie od tego jak bardzo nie będziemy o tym myśleć)
  • Funkcja społeczna (kobiety przecież mają być w kuchni i zająć się dzieckiem)
  • Umiejętności („Kobieta mieszkająca sama? A kto Ci żarówkę wkręci jak się przepali?”

Dyskryminacja kobiet jest niezaprzeczalnym faktem i trzeba podjąć niezbędne środki by nierówności zniknęły. Musimy działać diametralnie i to natychmiast.

Mam też drugie pytanie: Jak dyskryminuje się facetów?

I tu zalega niezręczna cisza… Przecież mamy społeczeństwo patriarchalne! Jesteśmy (my, mężczyźni) uprzywilejowani! Macie łatwiej!

Nie.

Zagubiliśmy się w równouprawnieniu płciowym, skupiając się nie na wyrównaniu szans, a wyłącznie na podwyższeniu pozycji kobiet w społeczeństwie. Dlaczego to błąd? Bo aktywizm równouprawnieniowy zapomniał o tym, że każdy medal ma dwie strony.

Facetów też się dyskryminuje.

Ze względu na cechy fizyczne.

Jestem chudym mężczyzną. Okres od gimnazjum do mniej więcej końca liceum był najgorszym czasem mojego życia, ponieważ jest to okres zwiększania świadomości swojego ciała, porównywania się do innych i przyjmowania pewnych stereotypów jako faktu. A stereotyp jest następujący: bądź umięśniony! Jak nie jesteś, to znaczy że o siebie nie dbasz.

Obleśny. Trzeba go nakarmić. Mało atrakcyjny. Aseksualny.

To tylko wyrywek tego, co na co dzień może usłyszeć osoba chuda. Myślicie, że to tylko w Internecie? Zapytajcie pierwszego lepszego chudzielca co słyszy w prawdziwym życiu.

Ja częściowo wyrosłem z przejmowania się wyglądem. Ba! W zeszłym roku pierwszy raz od wielu lat poszedłem na basen! Wciąż jednak mam w głowie niezdrowe myśli, kiedy widzę siebie bez koszulki czy w krótkich spodenkach. Ale dzięki walce mogę lepiej zrozumieć moich harcerzy którzy przechodzą przez trudny okres swojego życia. Nauczyłem się nie słuchać opinii na temat wyglądu i akceptuję siebie, choć nie zawsze jest to łatwe. Nawet często z tego wszystkiego żartuję- humor zawsze pomaga.

Ze względu na ubiór.

Tak tak! „Pedały w rurkach”, „Męskich koszulek nie było?”, „Co ty masz na sobie?!” Nie trafisz w gusta wielu, usłyszysz to bardzo głośno i wyraźnie!

Ze względu na pracę

Mężczyzna ma nosić ciężary, żuć pszczoły. A co mówią na kobiecych forach?

Rzut oka na… ograniczenie władzy rodzicielskiej.

Czy wiesz, że najczęściej po rozwodzie przyznaje się dziecko kobiecie? Mężczyzna ma wciąż nikłe szanse na otrzymanie opieki nad swoim synem/córką.

Źródło: https://iws.gov.pl/wp-content/uploads/2018/08/IWS_Doma%C5%84ski-M._Powierzenie-wyk.-w%C5%82-rodz-jednemu-z-rodzic%C3%B3w-w-wyroku-rozwodowym.pdf

Przyczyny takiego stanu rzeczy można znaleźć w owym raporcie. Nie zmienia to jednak faktu- kobiety w zdecydowanej większości otrzymują prawa do opieki nad dzieckiem.

A co z bezdomnością?

Zastanówmy się w jaki sposób funkcjonuje nasze społeczeństwo, system opieki i system wsparcia. O Domach Samotnej Matki słyszeliśmy wszyscy, prawda? O ilu Domach Samotnych Ojców wiecie?

Podsumowanie.

Dyskryminacja to okropnie ciężki temat. Bardzo łatwo powiedzieć coś, co może kogoś obrazić, czy druga osoba odbierze jako atak. Mam nadzieję, że w tym przypadku tak nie będzie. Chciałem zwrócić jedynie uwagę na fakt, że ci „uprzywilejowani” mężczyźni również zmagają się ze stereotypami czy nierównościami.

Zastanów się. Czy Ty dyskryminujesz? Łatwo to sprawdzić. Zadaj sobie pytania:

  • Czy obawiałbym/obawiałabym  się powiedzieć kobiecie że przytyła lub jest gruba? A mężczyźnie?
  • Czy powiedziałem/powiedziałam kiedykolwiek mężczyźnie żeby zmężniał?
  • Czy używam określenia „niemęskie”?

Każdemu z nas zdarza się wpadka. Jesteśmy tylko ludźmi, ale na Boga! Uczmy się. Podejdźmy empatycznie. Czy to co mówię, obraziłoby mnie samego?

Podsumowanie II.

Walczmy ze stereotypami. Wszystkimi. Nie dajmy krzywdzić. Uczmy harcerzy i harcerki szacunku do osób które są inne od nich samych. Nie pozwalajmy na dyskryminację, chamskie żarty, działania mające na celu poniżenie innych. WYCHOWUJMY.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *